MIŃSK MAZOWIECKI. Na dyskotekę z maryhą

1
18-latek przewoził marihuanę (fot. policja)

18-latek zatrzymany przy dyskotece przewoził marihuanę. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

W nocy z 25 na 26 grudnia policyjni wywiadowcy patrolowali rejon dyskoteki w Budach Janowskich (gm. Mińsk). Ich podejrzenia wzbudziła zaparkowana w nieoświetlonym miejscu osobowa kia, a w środku siedzący dwaj mężczyźni. Funkcjonariusze postanowili ich skontrolować. Okazało się w trakcie rozmowy, że przyjechali na dyskotekę z powiatu sokołowskiego. W czasie przeprowadzanej interwencji jeden z mężczyzn zachowywał się bardzo nerwowo, cały czas odwracał uwagę policjantów i zagadywał ich.

Okazało się, że w jednym ze schowków samochodu mężczyźni ukryli torebkę z zielonym suszem przypominającym marihuanę. Funkcjonariusze zabezpieczyli substancję do dalszych testów.

Ustalili, że znaleziona substancja należy do jednego z mężczyzn, 18-letniego mieszkańca powiatu sokołowskiego. Podejrzewany o posiadanie narkotyku trafił do policyjnej celi.

Następnego dnia dzięki zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, w tym badaniu narkotestem, który potwierdził, że susz to marihuana, 18-latek usłyszał zarzut karny posiadania środków odurzających. Przyznał się. Może mu grozić nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

mz, red.

1 KOMENTARZ

  1. bez sensu, za co 3 lata, za kawałek wysuszonej trawy?. Prawo głupie to jedno a Policja powinna sie zastanowić nad sobą. Alkohol gorzej niszczy psyche i jest bardziej agresywny ale nie ma problemu z tym. A Czlowiek chce sie wyluzować zapalic a tu wielka wladza pokazuje jaka to jest super i złapali „narkomana” niebezpiecznego bandytę.
    Żal mi tych Panów Policjantów że tylko by ich ktoś po główce pogłaskał robią problemy dzieciakowi, mogliście zabrać i postraszyć i pewnie wystarczająco by juz narobił w portki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ