SULEJÓWEK, WARSZAWA WESOŁA. Niektórzy nie chcą parkingu w Woli Grzybowskiej

1
Z parkingu w Woli Grzybowskiej korzystają chętnie mieszkańcy sąsiedniego Sulejówka, ponieważ jest to pierwszy przystanek PKP w pierwszej strefie, a zatem ceny biletów są tu sporo niższe. Czy będzie tu bezpieczny parking? (fot. ew)

Urząd miasta pracuje nad uruchomieniem parkingu przy PKP Wola Grzybowska. Niektórzy członkowie Rady Miasta Sulejówek sprzeciwiają się tym działaniom.

Swoje poglądy w kwestii planowanego parkingu kilkoro radnych wyraziło podczas ostatniej sesji. Pod koniec obrad przedstawiciel urzędu miasta tłumaczył, dlaczego na miejskiej działce na Błoniach przy Alei Piłsudskiego gromadzone są duże ilości piasku. To wynik ustnej umowy między ratuszem a firmą PORR budującą Muzeum Józefa Piłsudskiego. Miasto zezwala na tymczasowe składowanie piasku wywożonego z budowy, a w zamian firma zobowiązuje się przewieźć jego część na miejsce przyszłego parkingu i wyrównać nim teren. Ta informacja wywołała gwałtowną reakcję.

Radny nie chce wiochy
– Co psu do tego, jak kiełbasa nie jego! – krzyknął radny Zenon Dąbrowski. – Przecież to jest teren Warszawy. W co my się w ogóle ładujemy? W co my się pakujemy jako miasto? To jest nie do przyjęcia, w co wy się wplątujecie. Czy ktoś z radnych to rozumie? To niech mi wytłumaczy. Mamy tyle problemów w mieście, a urządzamy parking na terenie Warszawy.

– Pytam pana radnego: czyi mieszkańcy parkują teraz na Woli Grzybowskiej? – odpowiedział wiceburmistrz Remigiusz Górniak. – Proszę tam pojechać, zobaczyć, porozmawiać z ludźmi i powiedzieć, że pan nie chce tam parkingu zrobionego przez Sulejówek.

– A ja panu odpowiem tak. Wie pan, kto tam parkuje? Mnie to naprawdę nie obchodzi, czy Zabraniec będzie i Stanisławów, i Dobre, i te wszystkie wiochy zostawiały samochody. Mają autobusy, niech autobusami jeżdżą. Jak nie mają gdzie, to niech te klamoty pozostawiają w domu – bronił swojego zdania Zenon Dąbrowski. – Ja jako mieszkaniec Sulejówka nie będę urządzał w Woli Grzybowskiej parkingu – dodał.

O budowie parkingu z przekąsem wypowiedział się też radny Tadeusz Małkiewicz:
– Jak słyszę, że się będzie w Warszawie budowało parking podobno dla mieszkańców Sulejówka, ale nie tylko, a mieszkańcom Sulejówka, którzy płacą podatki, od kilkudziesięciu lat nie buduje się ulicy, bo na to jest czas, no to myślę, że to jest dobra promocja przed wyborami. Przykre to – rzekł i zapytał: – Nie przewiduje pan, panie burmistrzu, w innych miejscach Warszawy takich parkingów, gdzie mieszkańcy Sulejówka parkują? Bo ja osobiście byłbym zainteresowany.

Do sceptyków dołączył Janusz Czarnocki.
– Podejrzewam, że 60 procent to faktycznie mieszkańcy sąsiednich gmin ościennych – powiedział.

Jest nam potrzebny

Odezwały się głosy w obronie idei parkingu.
– To nie są mieszkańcy ze Stanisławowa, to są mieszkańcy Sulejówka – odpowiadała Zenonowi Dąbrowskiemu Aleksandra Szymulewicz. Zaznaczyła, że sama korzysta na co dzień z SKM i zna wielu współpasażerów. – To mieszkańcy naszego miasta, którzy dojeżdżają do Woli Grzybowskiej i tam wsiadają, bo to jest oszczędność – rozpoczynają podróż w pierwszej strefie – wyjaśniła.

– Uważam, że to jest bardzo dobry pomysł. Mieszkańcy dużo korzystają – powiedziała radna Halina Wysocka, która angażuje się w utworzenie parkingu.
Jak zaznaczyła, sama odwozi tam swoich gości i zazwyczaj ma kłopoty z bezpiecznym pozostawieniem auta.

Radna Małgorzata Lubecka argumentowała:
– Mieszkańcy terenu na południe od torów proszą o ten parking. W tej części Sulejówka parkują setki samochodów, to bardzo uciążliwe. Parking pozwoli uporządkować przestrzeń. To potrzebna inwestycja i ja w imieniu mieszkańców o nią proszę – zaznaczyła Lubecka.

– Mieszkańcy naszego miasta skorzystają z tego w trójnasób – przekonywał burmistrz Arkadiusz Śliwa. – Będą mogli zaparkować w cywilizowany sposób, skorzystać z pierwszej strefy, a mieszkańcy ościennych gmin w mniejszym stopniu będą blokować ulice i parkingi w Miłośnie – zwraca uwagę Śliwa.

Tani, tymczasowy

Urząd Miasta Sulejówek chce jako partner we współpracy z Warszawą (albo samodzielnie) urządzić parking przy stacji w Woli Grzybowskiej. W przypadku samodzielnego przedsięwzięcia byłaby to dzierżawa na preferencyjnych warunkach. Parking ma być ogólnodostępny. Ze względu na tymczasowy charakter inwestycji przygotowanie placu ma objąć wyrównanie terenu i prowizoryczne utwardzenie tłuczniem.

O pomyśle na parking pisaliśmy w artykule „Będzie parking przy PKP Wola Grzybowska” (Lokalna nr 45/2017).

Robert Nowiński

LOKALNA nr 3 (719), wt. 16 stycznia 2018

1 KOMENTARZ

  1. A nie prościej dołożyć się do budżetu ZTM i rozsserzyć 1. strefę o stacje Sulejówek i Sulejówek – Miłosna? Już wiele gmin podwarszawskich tak zrobiło – to realne wsparcie dla mieszkańców!! To chore, że tylko z powodu wyższych opłat trzeba wyciągać auto i podjechać 2-3km. Dodatkowo ma to bardzo zły wpływ na zanieczyszczenie powietrza w naszym mieście!

    co do parkingu – oczywiście że powinien powstać jakiś cywilizowany parking, bo to jak teraz ludzie zatrzymują samochody w okolicy Stacji Warszawa – Wola Grzybowska to świadczy o zupełnym braku pomysłu miasta na tę okolicę! A państwo radni, którzy twierdzą, że jest to teren Warszawy – świadczy to o waszej zaściankowości i wąskich horyzontach. Skoro uważacie, że to MIASTO ST. Warszawa ma zbudować tam parking to się dogadajcie z radnymi Wesołej co do podziału kosztów a nie myślicie tylko o własnych korzyściach!! W okolicy ul. Okuniewskiej powinno powstać rondo i oświetlenie ulicy oraz przystanek autobusowy!! To jest myślenie perspektywiczne!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ