SULEJÓWEK. Park miniatur pod ostrzałem

0
Rafał Kunach odpowiadał na pytania radnych przez ponad 2 i pół godziny (fot. Robert Nowiński)

Twórca Parku Miniatur Województwa Mazowieckiego Rafał Kunach przez prawie trzy godziny odpowiadał na pytania radnych. Decyzja o tym, czy negocjacje na temat obecności tej placówki w Sulejówku zostaną podjęte, ma zapaść na sesji 11 stycznia.

W czwartek 4 stycznia połączone komisje rady miasta kolejny raz zebrały się, żeby rozmawiać o możliwości sprowadzenia do Sulejówka parku miniatur. Na pytania radnych odpowiadał Rafał Kunach, pomysłodawca i fundator placówki.

Radnych niepokoił fakt, że obok Fundacji Parku Miniatur Województwa Mazowieckiego istnieje też spółka o tej samej nazwie. Kunach wyjaśnił, że spółka powstała najpierw i to ona miała realizować ideę parku. Do założenie fundacji przekonali go wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski i marszałek województwa Adam Struzik. Ten pierwszy, specjalista od funduszy europejskich, zwrócił mu uwagę na fakt, że to fundacja może starać się o zewnętrzne dotacje, drugi zaś, entuzjasta idei parku, zaproponował współpracę i współfinansowanie miniatur dotyczących Mazowsza.

Wątpliwości części radnych budziła wiarygodność finansowa fundacji.
– Czy obietnice marszałka zostały jakoś sformalizowane? Czy podjęli państwo jakieś proceduralne kroki w celu zdobycia pieniędzy? – pytała radna Anna Faluta.

– Nie możemy składać formalnych wniosków o dofinansowanie, nie mając stałej siedziby – odpowiedział Rafał Kunach. – Z marszałkiem Struzikiem jesteśmy w stałym kontakcie, on sam pyta o postępy w rozmowach z Sulejówkiem. Warunek jest jeden: prawo do dysponowania gruntem.

Radny Tadeusz Małkiewicz zwrócił uwagę, że preferencyjna dla fundacji stawka dzierżawy całego terenu i zwolnienie z podatku od nieruchomości byłyby niesprawiedliwe wobec lokalnych przedsiębiorców. Na 3,75 ha gruntu, oprócz działalności edukacyjnej (miniatury i fotogramy), mają wszak znaleźć się także obiekty komercyjne (np. restauracja). Kunach odparł, że rozumie te obawy i jest otwarty na zamieszczenie w umowie zapisów o zróżnicowaniu opłat za różne części dzierżawionego terenu. Wiceburmistrz Remigiusz Górniak zaznaczył, że chciałby określić w umowie zasady stopniowego urealniania stawek za dzierżawę.

– Nie chcemy od początku drenować kieszeni fundacji, ale zamieścimy mechanizm gwarantujący wpływy dla miasta – obiecywał.

Obawy części radnych o „przechył” placówki w stronę usług komercyjnych spowodowały, że Rafał Kunach, za namową władz miasta, zrezygnował z pomysłu zbudowania obok parku małego hostelu. Miał on zabezpieczać możliwość noclegu dla niewielkich grup wycieczkowych odwiedzających Sulejówek. Zamiast tego obiecał rozszerzyć część przeznaczoną dla zabawy dzieci. Obok skateparku, planowanego od początku, pojawił się pomysł parku linowego.
Radny Janusz Czarnocki przyniósł na posiedzenie wydruki artykułów, które latem ukazały się w jednym z dzienników. Znalazły się tam informacje o opóźnieniach w regulowaniu opłat za ogrzewanie gmachu przy Senatorskiej 38, gdzie dziś mieści się tymczasowa siedziba parku miniatur. A także o organizowaniu tam przez fundację komercyjnych imprez.

– Opóźnienie było wynikiem drastycznej zmiany stawek w trakcie trwania umowy, a podnajęcie wnętrza budynku na cele komercyjne służyło zdobyciu środków na podwyższone opłaty. Nie było sprzeczne z umową – tłumaczył Kunach.

Gdy minęło ponad dwie i pół godziny pytań, komisje – po raz kolejny – zabrały się do głosowania nad projektem uchwały zezwalającej na bezprzetargowe wydzierżawienie na 25 lat 3,75 ha na Gliniankach. Komisje środowiska, oświaty i bezpieczeństwa, tak jak poprzednio, poparły projekt. Komisje finansów i inwestycji – zwołane przez przewodniczącego rady, nie przez swoich przewodniczących – uchyliły się od głosowania. Niektórzy ich członkowie wyszli z sali, zrywając kworum.

Na czwartek 11 stycznia zaplanowano sesję rady miasta. W jej programie są tylko dwie uchwały: w sprawie planu pracy rady na 2018 rok i w sprawie parku miniatur.

Robert Nowiński
LOKALNA nr 1-2 (717-718), wt. 9 stycznia 2018

Park Miniatur Województwa Mazowieckiego oraz projekt jego usytuowania na Gliniankach przedstawialiśmy w 47/2017 numerze Lokalnej („Na Gliniankach postawia nam cerkiew”), a potem opisywaliśmy perypetie związane z odkładaniem decyzji przez radnych („Czy radni ‘wejdą’ w park miniatur?” – Lokalna nr 49/2017; „Radni jadą obejrzeć miniatury” – Lokalna nr 50/2017). Zwiedziliśmy również wraz z radnymi park miniatur w jego obecnej siedzibie przy ul. Senatorskiej w Warszawie i opisaliśmy to w Lokalnej nr 51/2017 („Dworzec Wiedeński? Róg Gdańskiej i Reymonta„). Oprócz relacji opublikowaliśmy też komentarz „Ważne pytania w sprawie parku miniatur” dotyczący tego tematu.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ