POŻEGNANIE: Więcej niż bibliotekarka

1
Danuta Grzegorczyk (1956-2016)

W poniedziałek 1 sierpnia odeszła Danuta Grzegorczyk – bibliotekarka, regionalistka oraz animatorka kultury. Promowała historię Mrozów, Cegłowa i okolic. Od kilku lat walczyła z nowotworem.

Od 2008 roku Danuta Grzegorczyk była dyrektorką Gminnej Biblioteki Publicznej w Cegłowie. Swoją karierę bibliotekarską rozpoczęła w 1975 roku w Mrozach, gdzie pracowała do roku 2007. Działała również jako animatorka kultury i regionalistka. Była autorką szeregu publikacji dotyczących okolic Mrozów i Cegłowa. Założyła Izbę Regionalną w Mrozach, organizowała warsztaty dziennikarskie, aktorskie oraz spotkania z autorami. Prowadziła zespół wokalny „Razem”. Organizowała festyny i koncerty, koordynowała festyn Sójka Mazowiecka. Stworzyła również film fabularny oparty na faktach „Harcerze z Cegłowa”.
Była pomysłodawczynią elektronicznej bazy regionaliów, w której znalazło się ponad 2000 zdjęć i artykułów dotyczących Cegłowa.

W 2014 roku otrzymała nagrodę Mazowieckiego Bibliotekarza Roku 2013. Podczas wywiadu, którego wtedy udzieliła Lokalnej, mówiła o swoich planach – wydaniu encyklopedii dotyczącej Cegłowa oraz albumu poświęconego ludziom kiedyś tu mieszkającym. Planowała też książkę z baśniami dla dzieci. Wszystkie te plany zrealizowała. Ostatnim dziełem był „Pierścień Anny”, czyli wspomniane baśnie. Zostały wydane na początku czerwca.
Danuta Grzegorczyk pracowała już nad kolejną książką. Miała ona dotyczyć historii parafii w Mrozach. Autorka nie zdążyła jej dokończyć…

Zawsze była pełna pomysłów i energii. Mówiła, że uwielbia przeróżne nowinki. Zawsze chciała robić coś nowego, rewolucyjnego. Taki sposób życia starała się też ostatnio zaszczepić innym. Organizowała spotkania z pasjonatami różnych dziedzin życia, plener malarski i warsztaty teatralne. Dzięki niej do małego Cegłowa przyjeżdżały tak znane postacie jak np. Artur Andrus, Jacek Kawalec czy zespoły formatu Elektrycznych Gitar.

Od kilku lat walczyła z rakiem trzustki. Nie chciała nigdy mówić publicznie o swojej chorobie. Walczyła, pisała oraz działała nadal. Osoba postronna mogła się nawet nie domyślić, że dyrektorka przechodziła ciężkie terapie i zabiegi.

Msza pogrzebowa odbędzie się 3 sierpnia o godzinie 12 w kościele w Mrozach

Jarosław Ciółkowski, fot. Justyna Kowalczyk

LOKALNA nr 31-32 (645-646), wt. 2 sierpnia 2016, tu także bardzo osobiste wspomnienie Justyny Kowalczyk „Odeszła Danusia”

1 KOMENTARZ

  1. Danusiu dzieki Tobie Mrozy eksplodowały kultura Tchnęłaś w nie życie.Marazm odszedł w niepamięć
    Dni Mrozów zawsze bedą Twoje.Pamiętam pierwsze kroki Twoje zaangazowanie radosć. Byłaś wulkanem energii w tym co robiłaś ale nie umiera ten kto żyje w pamięci innych Spoczywaj w pokoju

ZOSTAW ODPOWIEDŹ