Muzeum Piłsudskiego – klątwa nad inwestycją

0
Radny Zenon Dąbrowski nie krył swojego oburzenia (fot. Anna Kuśmierczyk)

Firma Strabag nie zbuduje nowego gmachu Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Umowa między inwestorem a wykonawcą została zerwana. Czy do gry wróci ubiegłoroczny przegrany, firma PORR?

Podejrzenia, że z budową muzeum dzieje się coś złego, mieszkańcy miasta powzięli, kiedy z ogrodzenia wokół parku okalającego willę „Milusin” zaczęły znikać bannery wykonawcy – konsorcjum Strabag. Niebawem na forach dyskusyjnych zaczęły pojawiać się pytania, przypuszczenia i komentarze.

W czwartek 28 stycznia na sesji rady miasta pojawiła się Anna Osiadacz, rzeczniczka muzeum. Potwierdziła informacje o zerwaniu umowy inwestora z wykonawcą. Wywołała tym bardzo emocjonalne reakcje części radnych, zarzucających dyrekcji muzeum i  kierującej nim fundacji marnotrawienie publicznych funduszy, nieudolność i dewastację terenu (czytaj w relacji Anny Kuśmierczyk z nocnej sesji rady miasta „Radni byli oburzeni”).

Kto zawinił?

Następnego dnia próbowaliśmy skontaktować się z dyrektorem Muzeum Józefa Piłsudskiego Krzysztofem Jaraczewskim. Niestety, jak nam powiedziano, nie było go w „Milusinie”. Pełnomocnik dyrektora do spraw wizerunku i komunikacji Anna Osiadacz telefonicznie poinformowała nas, że w poniedziałek 1 lutego do południa MJP i Strabag wydadzą oświadczenie. Otrzymaliśmy je kilka minut przed godziną 15 (publikujemy obok artykułu w oddzielnej ramce)…

W rozmowie z Lokalną przedstawicielka muzeum zaznaczyła, że placówka stara się rozstać ze Strabagiem pokojowo, tak by kolejny wykonawca mógł w jak największym stopniu wykorzystać projekty opracowane już przez tę firmę.

Według informacji nieoficjalnych Strabag zamiast tak zwanego szczelinowania miał zamiar zastosować inną, niezgodną z projektem, tańszą technologię zabezpieczenia podziemnej części budynku przed zalaniem wodą. Kosztorys przedstawiony przez firmę w przetargu okazał się – według naszych informatorów – niedoszacowany.
Prośba o komentarz, z jaką zwróciliśmy się do firmy Strabag, pozostała bez odpowiedzi.

Co dalej?

W trakcie burzliwej rozmowy podczas ubiegłotygodniowej sesji Anna Osiadacz zapowiadała, że muzeum podejmie rozmowy z konsorcjum PORR, które przegrało ubiegłoroczny przetarg. Według naszych informacji negocjacje rzeczywiście trwają i są na dobrej drodze. Z samej firmy nie dostaliśmy potwierdzenia.
Na sesji była też mowa o drugim kwartale 2018 roku jako okresie, kiedy przerwane przez Strabag prace mogą być zakończone przez następnego wykonawcę. Od osób związanych z muzeum wiemy jednak, że placówka obstaje przy dotrzymaniu pierwotnego terminu – grudnia 2017 roku, kiedy będziemy obchodzić 150. rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego (ur. 5 XII 1867).

Więcej – w aktualnym papierowym wydaniu Lokalnej
Robert Nowiński

LOKALNA nr 5 (619), wt. 2 lutego 2016 (w sprzedaży do południa 9 lutego)

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ